„Ten laptop już się nie nadaje” — słyszymy to często. A potem wymieniamy dysk na SSD, dokładamy pamięci i klient nie wierzy, że to ten sam sprzęt. Pięcio-, a nawet ośmioletni komputer w większości zastosowań domowych i biurowych naprawdę nie musi iść na emeryturę.
Jeżeli laptop ma tradycyjny dysk talerzowy (HDD), to on jest wąskim gardłem — nie procesor. Wymiana na SSD skraca uruchamianie systemu z minut do kilkunastu sekund, a programy otwierają się natychmiast. To najtańsza modernizacja o największym efekcie i wykonujemy ją z przeniesieniem całego systemu i danych — komputer wraca do Ciebie taki sam, tylko kilka razy szybszy.
Przy 4 GB RAM sama przeglądarka z kilkoma kartami potrafi zapchać pamięć i system zaczyna „mielić" dyskiem. Rozbudowa do 8–16 GB kosztuje niewiele, a w wielu laptopach to kwadrans pracy. Sprawdzimy, ile pamięci przyjmie Twój model i czy w ogóle warto.
Każdy program, który „musi" startować z systemem — komunikatory, aktualizatory, asystenci drukarek — wydłuża uruchamianie i zjada pamięć w tle. W Menedżerze zadań (Ctrl+Shift+Esc → karta Autostart) wyłącz wszystko, czego nie potrzebujesz od razu po włączeniu komputera. Nie bój się — programy nadal będą działać, gdy je uruchomisz ręcznie.
Nowe laptopy przychodzą z fabryki z masą zbędnego oprogramowania, a stare obrastają w nie latami. Odinstaluj programy, których nie używasz. Zajrzyj też do rozszerzeń przeglądarki — kilkanaście dodatków potrafi spowolnić internet bardziej niż słabe łącze.
Zapchane radiatory i wyschnięta pasta termoprzewodząca sprawiają, że procesor się przegrzewa i celowo zwalnia, żeby się nie uszkodzić (tzw. throttling). Objawy: głośny wentylator, gorąca obudowa, spadki wydajności po kilkunastu minutach pracy. Czyszczenie z wymianą pasty to rutynowy zabieg serwisowy — laptop robi się cichszy, chłodniejszy i szybszy.
System, na którym przez lata instalowano i odinstalowywano dziesiątki programów, nosi w sobie ich pozostałości. Czysta instalacja Windows z przeniesieniem dokumentów i zdjęć daje efekt „nowego komputera" — a przy okazji pozbywa się nawarstwionych błędów.
Nagłe, drastyczne spowolnienie — zwłaszcza z wysokim użyciem procesora, gdy nic nie robisz — bywa objawem złośliwego oprogramowania, np. koparki kryptowalut. Sprawdzimy to podczas jednej wizyty i usuniemy problem u źródła.
Modernizacja (SSD + RAM + czyszczenie) ma sens w zdecydowanej większości laptopów z ostatnich 8 lat. Nie namawiamy na nią, gdy sprzęt ma uszkodzoną płytę główną, bardzo słaby procesor albo gdy koszt zbliża się do wartości używanego, mocniejszego modelu — wtedy po prostu to powiemy i doradzimy, co kupić. Zadzwoń: po dwóch minutach rozmowy będziesz wiedział, w którą stronę iść.
Komputer lub laptop nie chce się włączyć? Sprawdź 6 kroków — część awarii naprawisz sam w 5 minut. Dowiedz się też, kiedy…
Czytaj poradnikUsunięte zdjęcia, sformatowany pendrive, dysk prosi o format? Zobacz, co zrobić od razu, żeby nie stracić danych — i kiedy…
Czytaj poradnikInternet płaci się za 300 Mb/s, a WiFi ledwo zipie? Sprawdź położenie routera, pasma 2,4/5 GHz, kanały i dowiedz się, kiedy…
Czytaj poradnikZadzwoń — doradzimy od razu i umówimy dojazd
607 236 618